robi to w skrypcie, z ktorego wysyla dane, a nie w tym, w ktorym odbiera..
>żeby przekazac do zmiennej $_POST wartosc, w formularzu daj ukryty input
takie coś może być ale podaję poniżej szczegóły bo być może da się jeszcze jakoś inaczej
Idea jest taka: W serwisie użytkownik wyświetla pewną ofertę i na dole jest link "usuń tą ofertę" - po kliknięciu jest przenoszony na inną stronę gdzie jest proszony o podanie kodu pozwalającego usunąć tą ofertę. I tutaj jeżeli poda kod otwierany jest kolejny plik gdzie oferta jest usuwana z bazy.
Problem polega na tym, że numer id tej oferty muszę przekazać na stronę z polem na wpisanie kodu usunięcia a później do następnego pliku php gdzie odbywa się usuwanie.
Nie mogę zrobić tego w pasku adresu bo otwieranie kolejnych stron mam zrobione w ten sposób, że do pliku index.php nazwę otwieranego pliku przekazuję jako parametr i wyświetlam w środkowej kolumnie:
include('include/'.$content.'.php');
Więc pomyślałem, że przekażę to id w $_POST. Macie może jakieś inne propozycje?
Wpisanie wartości do zmiennej POST
Więc pomyślałem, że przekażę to id w $_POST. Macie może jakieś inne propozycje?
I co? "A nie mówiłam?" Ech.. faceci
:-)
Pozdrawiam
/Marta
Marto, fajnie widzieć kobiety w zawodzie informatyczki, ale dlaczego akurat tym rodzynkiem ma być wojująca feministka? ;-) PS: Wybacz, właśnie jestem po lekturze Matriarchatu, więc jestem przeczulony :-)
Prosze Cie:) Nie myl tępienia trolowatego stylu odpisywania na maile w stylu "patrz google.pl " z feminizmem. To dwie różne sprawy. Żyjemy w społeczeństwie informacyjnym, ważne jest know-how i czas dostępu do informacji. Nikt poważny nie zastanawia się kilka dni nad zasadnością czegoś co jest niezasadne z definicji, czyli modyfikowaniem $_POST. A jeżeli rozpatrujemy już skrajne przypadki, to nie stawiamy ich na piedestale, ale raczej wrzucamy je do kartonika z napisem "NIEWAŻNE, NIEPILNE, MAŁO PRAWDOPODOBNE". Co nie znaczy, że niepotrzebne - dzięki temu poznałam nowy termin "dekorowanie obiektu".
Tak więc mi tutaj Matriarchatem nie mydl oczu. :-) Kolego, informatyku;)
Pozdrawiam
Marta Grudzinska
Przyznam się, że nieudało mi się zrozumieć czy to stwierdzenie czy drwina.
To było stwierdzenie
Już nie popadajmy w przesadę, drwić przestałam po pierwszym mailu :-) Dziękuję
Pozdrawiam